• Jacek

Fragment książki "Przypadki Juliana ##"



"– Panie zawiadowco, przepraszam za zakłócanie świątecznego odpoczynku. Niestety zdarzył się nieszczęśliwy wypadek. Z rozpędzającego się pociągu nr szesnaście dwieście dwadzieścia trzy wyskoczyła dziewczyna na międzytorze w głowicy rozjazdowej IŁA. Chyba nie żyje… – w słuchawce trzymanej przez Kosaka przy uchu dyżurny ruchu składał raport swojemu przełożonemu.
– Rozumiem, zaraz się ubieram i wychodzę na stację. Czy pogotowie ratunkowe i policja zostały powiadomione? – zapytał Julek.
– Oczywiście, wszyscy są w drodze.
Julek ze smutkiem spojrzał na współbiesiadników, którzy  z zainteresowaniem przyglądali się jemu, gdy rozmawiał przez telefon.
– Czy coś się stało na stacji – zapytał Antoni.
– Tak, wydarzył się wypadek. Muszę niestety was opuścić i szybko dotrzeć na miejsce tego nieszczęścia."
10 wyświetlenia